Rwa kulszowa – jak sobie z nią radzić?

Wszystko zaczyna się od nagłego ataku bólu – podczas wstawania z łóżka, podnoszenia się z toalety nagle pojawia się silne ukłucie. Chorzy opisują ból jako „paraliżujący, uniemożliwiający funkcjonowanie, przeszywający”. Uczucie „ciągnięcia” pojawia się w okolicy nad pośladkiem i przesuwa się wzdłuż uda i łydki do stopy. Rwę poznać można po charakterystycznym objawie: niemożności podniesienia wyprostowanej nogi podczas leżenia na wznak.

Wystarczy niewielki, codziennie wykonywany ruch i nagle okazuje się, że nie jesteśmy w stanie ruszyć się z miejsca. W dodatku jest to całkowicie nieprzewidywalna dolegliwość: może złapać nas w pracy, kinie, podczas urlopu czy przy zabawie z dzieckiem. Rwa kulszowa upośledza znacznie funkcjonowanie, bowiem ból nie tylko nie pozwala na poruszanie się, ale również na komfortowy odpoczynek w nocy. Jakie są przyczyny pojawienia rwy kulszowej? Przede wszystkim odczucie bólu w nodze wiąże się z faktem, iż nerw kulszowy przebiega właśnie wzdłuż nogi – jest to połączenie kilku korzeni, które wychodzą z kręgosłupa. Jeżeli nerw jest uciskany w tym miejscu, pojawia się ból i dyskomfort przy poruszaniu. Zwykle spowodowany jest poprzez zmiany w obrębie sąsiadującego dysku. To niewielki krążek umiejscowiony pomiędzy kręgami, którego zadaniem jest ochrona kręgów. Jeśli wypadnie lub przemieści, pojawia się ostry ból. Również zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i ucisk na nerw spowodowany nieprawidłową budową kręgu powodują nieprzyjemne dolegliwości. Kiedy już przytrafi nam się ostry atak rwy, przede wszystkim spróbujmy znaleźć komfortową pozycję. Nie forsujmy kręgosłupa, zamiast tego starajmy się rozgrzewać bolące miejsce za pomocą termofora czy poduszki elektrycznej. Ulgę przynoszą także maści rozgrzewające i rozmasowanie bolącego miejsca. Pojawienie się bólu jest dla nas sygnałem o nieprawidłowościach, dlatego należy skonsultować go z lekarzem. Doraźnie pomaga również wizyta u fizjoterapeuty oraz masaże – warto zaopatrzyć się w dokumentację (zdjęcie rentgenowskie) oraz omówić dolegliwość z lekarzem. Profilaktyka rwy to przede wszystkim praca nad mięśniami: nie chodzi tu jednak o podnoszenie ciężarów. Wręcz przeciwnie, o wiele lepszym rozwiązaniem będą spokojne ćwiczenia wzmacniające, np. joga. Wiele placówek oferuje specjalne zajęcia dla osób z bólem kręgosłupa. Ponadto należy dbać o nasze plecy również na co dzień poprzez odpowiednio dobrany materac, krzesło w pracy oraz codzienną aktywność fizyczną. W tym wypadku znakomicie sprawdzi się powiedzenie: lepiej zapobiegać niż leczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *